6 Rocznica 23-25 stycznia 2015 r.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Właściwie nikt się nie spodziewał co tam możemy zastać , no bo skąd w Polsce prawdziwa pustynia .
Okazało się , że jednak trzeba zwiedzać, bo nie jedna rzecz może nas jeszcze zaskoczyć.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

 

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Powrót był również fajny ponieważ dwa auta zakopały się i potrzebna była pomoc Assistance .
Wiecie , liny , pchanie , podkopywanie , :kwink: fajnie spędzony czas.

Obrazek

Powrót na dwie tury , z przystankami na kawę , herbatkę i obowiązkowo zdjęcie pamiątkowe :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Powrót do Pensjonatu.

Obrazek

i tu mała zmiana , jest śnieg :happy1:

Jedziemy na kulig.

Obrazek

Obrazek

Atmosfera podczas jazdy była rozgrzewająca

Obrazek

Obrazek

a Pani z gitarą swoim śpiewem jeszcze podgrzewała atmosferę.

Obrazek

Jeśli komuś było zimno na miejscu czekało już rozpalone ognisko.

Obrazek

Obrazek

kiełbaski

Obrazek

oraz napoje rozgrzewające…

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Imprezę cały czas umilał grajek na akordeonie

Obrazek

Gdy już wszyscy myśleli , że to koniec imprezy grajek zaprowadził wszystkich w tajemnicze miejsce….

Obrazek

Obrazek

kazało się , że był to marsz do Chatki Baby Jagi

Obrazek

Obrazek

Baba Jaga zrobiła przedstawienie rozśmieszając swoim śpiewem całe towarzystwo.

Obrazek

Obrazek

Nasza Jaga odnalazła swojego dawno zaginionego przodka :rolley:

Obrazek

Można było zwiedzić Chatkę Baby Jagi

Obrazek

w której Baba Jaga coś tam sobie pobrzękiwała

Obrazek

Wszyscy z kuligu wrócili dziwnie weseli i rozochoceni, ale może to dobrze, bo właśnie za chwilę miał zacząć się bankiet… :kwink:

Obrazek

po bankiecie….czas spać

Obrazek

Niedziela.

Czeka nas jeszcze jedna wycieczka , do Częstochowy na Jasną Górę więc po śniadaniu pakujemy się

Obrazek

i opuszczamy to wspaniale miejsce , którego długo nie zapomnimy, oczywiście w konwoju..

Obrazek

Dojeżdżamy do Częstochowy i idziemy na Jasną Górę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ktoś coś pisze na murze , choć z daleka nie wiadomo kto ani co..

Obrazek

hmm…nasi tu byli :kwink:

Obrazek

Zwiedzanie z przewodnikiem to ciekawa sprawa , sam bym się tylu rzeczy nie dowiedział

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kończymy zwiedzanie i teraz następuje kulminacyjny punkt atrakcji – msza w intencji Klubu Sorento i święcenie samochodów

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

myślałem , że święci się z zewnątrz samochodu ale tutaj było też w środku :kwink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To wróży świetlaną przyszłość naszemu Klubowi , Stowarzyszeniu i całemu Forum :happy2:

Teraz nastąpiły ostatnie pożegnania i powroty do domu mimo , ze pogoda nie sprzyjała

Obrazek

wszyscy wrócili szczęśliwie do domów i zadowoleni. :kwink: