Student_x pisze:No niestety, na szczęście nie z Twojego konta to idzie

Przypilnuj aby wsadzili Ci nowe części , bo znam przypadek że stary zderzak aby pospawali, wyszpachlowali a fakturę zrobili na nowe części. Nadkole też było niby w oryginale , a okazało się że zamiennik za 50zł

Z OC sprawcy możesz jeszcze wywalczyć utratę wartości samochodu po kolizji wydaję mi się, że o takie coś można walczyć do 5 lat samochodu

Masz na to 3 lata tak że spokojnie się dowiedz co i jak i walcz o swoje

Auto naprawiałem w serwisie K&K Wojtanowicz w Gdyni i tak się składa, że Krzysiek Wojtanowicz czyli właściciel w/w serwisu to mój kumpel, więc o jakość naprawy i użytych do niej części byłem spokojny, zresztą monitorowałem postępy (zrobione naprawde pożądnie i nie ma się do czego doczepić a uszkodzone części zabrałem ze sobą).
A utrate wartości podobno ciężko wyegzekwować jeżeli pojazd nie miał poważnych uszkodzeń i został naprawiony zgodnie z zaleceniami technologicznymi.
Podsumowując - wszystko jest zrobione jak by kompletnie nic się nie stało, a dodatkowo mam nową maske bez odprysków lakieru po kamyczkach - jak to było przed ,,bum".