Coś rezonuje w desce rozdzielczej?
: wtorek, 13 września 2022, 11:12
Witam,
Od jakiegoś czasu coś rezonuje mi chyba w desce rozdzielczej. Piszę chyba bo nie jestem do tego na 100% przekonany. W każdym razie kiedy siedzi się na fotelu kierowcy to słychać hałas od strony pasażera, a jak się siedzi na miejscu pasażera to słychać go od strony kierowcy. Rezonowanie jest najbardziej słyszalne przy jeździe autostradą z prędkościami 110-130 km/h. Czym się dłużej jedzie tym jest gorzej. Dlatego, po wakacyjnym wyjeździe będę męczył ASO żeby to wyeliminowali (15 godz jazdy z takim hałasem niemiłosiernie wkurza). Znając jednak życie i podejście ASO chciałbym im „pomóc” znaleźć przyczynę hałasu.
Zaczęło się to od momentu jak ASO coś grzebało w aucie, tylko teraz nie pamietam już czy była to wymiana oleju z wymianą wszystkich filtrów, czy wymiana palników w xenonach czy wymiana napinaczy w łańcuchu rozrządu.
Dzisiaj zajrzałem do filtra przeciwpyłkowego i tam wszystko ściśle siedzi i nie ma mowy o jakimś rezonowaniu. Zajrzałem też pod maskę bo ten dźwięk równie dobrze może przenosić się jakoś z komory silnika. Na razie zauważyłem, że jak delikatnie popuka się od góry w okolice pasa przedniego to tam coś rezonuje. Jakby w lampach albo przy tych plastikach od chłodnicy. Miałbym w związku z tym prośbę do użytkowników Sorento 3 sprzed liftingu żeby delikatnie popukali w okolicach pasa przedniego albo reflektorów i sprawdzili czy coś im tam rezonuje czy nie. Uspokajam, że chodzi mi o delikatne puknięcia a nie walenie z całej siły ;) tak jak pisałem, jakiś czas temu w ASO wymieniali mi palniki w xenonach bo ori świeciły dla mnie słabo a sposób mocowania tych palników w lampie to jakaś abstrakcja i zastanawiam się czy czegoś nie połamali przy wymianie albo czy wszystko dobrze skręcili bo zakładam że musieli wyciągać lampy z auta.
Od jakiegoś czasu coś rezonuje mi chyba w desce rozdzielczej. Piszę chyba bo nie jestem do tego na 100% przekonany. W każdym razie kiedy siedzi się na fotelu kierowcy to słychać hałas od strony pasażera, a jak się siedzi na miejscu pasażera to słychać go od strony kierowcy. Rezonowanie jest najbardziej słyszalne przy jeździe autostradą z prędkościami 110-130 km/h. Czym się dłużej jedzie tym jest gorzej. Dlatego, po wakacyjnym wyjeździe będę męczył ASO żeby to wyeliminowali (15 godz jazdy z takim hałasem niemiłosiernie wkurza). Znając jednak życie i podejście ASO chciałbym im „pomóc” znaleźć przyczynę hałasu.
Zaczęło się to od momentu jak ASO coś grzebało w aucie, tylko teraz nie pamietam już czy była to wymiana oleju z wymianą wszystkich filtrów, czy wymiana palników w xenonach czy wymiana napinaczy w łańcuchu rozrządu.
Dzisiaj zajrzałem do filtra przeciwpyłkowego i tam wszystko ściśle siedzi i nie ma mowy o jakimś rezonowaniu. Zajrzałem też pod maskę bo ten dźwięk równie dobrze może przenosić się jakoś z komory silnika. Na razie zauważyłem, że jak delikatnie popuka się od góry w okolice pasa przedniego to tam coś rezonuje. Jakby w lampach albo przy tych plastikach od chłodnicy. Miałbym w związku z tym prośbę do użytkowników Sorento 3 sprzed liftingu żeby delikatnie popukali w okolicach pasa przedniego albo reflektorów i sprawdzili czy coś im tam rezonuje czy nie. Uspokajam, że chodzi mi o delikatne puknięcia a nie walenie z całej siły ;) tak jak pisałem, jakiś czas temu w ASO wymieniali mi palniki w xenonach bo ori świeciły dla mnie słabo a sposób mocowania tych palników w lampie to jakaś abstrakcja i zastanawiam się czy czegoś nie połamali przy wymianie albo czy wszystko dobrze skręcili bo zakładam że musieli wyciągać lampy z auta.