Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Moderator: Moderator
-
BMC
- awansowałem na

- Posty: 27
- Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2014, 20:40
- Skąd jesteś: okolice Wawy
- Silnik: 2.0 CRDi (182KM) Sorento3
- Skrzynia: A/T
- Napęd: AWD
- Rok: 2015
- Kolor: Black Pearl
- Przebieg (km.): 0
- Inny Samochód: Kia Sportage
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Ja obecnie śmigam na oleju Millers EE Longlife 5w30 C3 i jestem zadowolony. Zrobiłem na nim już 60 000 km i nie miałem żadnych problemów.
-
Giza
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Do aktualnych (ostatnie ok. 10 lat) silników z rynku USA każą lać "wodę" 5w-20 od biedy 5w-30. 5w-40 już jest zbyt lepki....
-
Giza
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Po sprowadzeniu z USA zmieniłem olej na Castrol Magnatec 5W40 C3. Przez chwilę (czasami i 3-5s) po uruchomieniu wyraźnie było słychać łańcuchy rozrządu. Już nie pamiętam kto kazał mi zmienić na dokładnie taki jak jest książkowo. Trudno w EU o taki ale zalazłem w DE. Castrol Magnatec 5W30 A1-A5, API SN, ILSAC-GF4. Normalnie woda. No i..... zapadła absolutna cisza. Na wolnych obrotach nie wiadomo czy silnik pracuje. No i po uruchomieniu łańcuchy rozrządu słychać dosłownie ułamek sekundy 

- Michał
- moje konto

- Posty: 206
- Wiek: 44
- Rejestracja: sobota, 18 kwietnia 2015, 13:43
- Skąd jesteś: Białystok
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2003
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Zmieniłem z tego nieszczęsnego 10w40 na 5w40. Zalany Elf, nigdy nie brałem tej marki pod uwagę, ale dostałem taką cenę, że się skusiłem.
- krzysiek ardie
- ma VIN w małym palcu

- Posty: 7237
- Wiek: 61
- Rejestracja: sobota, 19 czerwca 2010, 10:39
- Skąd jesteś: Opole
- Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
- Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2007
- Kolor: srebrny
- Przebieg (km.): 159000
- Inny Samochód: Daewoo Matiz
- Has thanked: 474 times
- Been thanked: 331 times
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Michał czemu 5W-40 a nie 5W-30 jak zaleca producent ? 

uczestnik SDA

"Kup Inne Auto" cyt. Sztaba

"Kup Inne Auto" cyt. Sztaba
- krzysiek ardie
- ma VIN w małym palcu

- Posty: 7237
- Wiek: 61
- Rejestracja: sobota, 19 czerwca 2010, 10:39
- Skąd jesteś: Opole
- Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
- Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2007
- Kolor: srebrny
- Przebieg (km.): 159000
- Inny Samochód: Daewoo Matiz
- Has thanked: 474 times
- Been thanked: 331 times
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Czy zmieniać olej? Jeśli tak, to na jaki?
Zanim zmienisz olej w starym aucie na gęstszy, myśląc, że to w czymś pomoże, zastanów się dwa razy. Jeśli zastosujesz olej półsyntetyczny zamiast syntetyka, taka zmiana nie będzie miała najmniejszego sensu. Radzimy, jak prawidłowo wybierać olej
Każdy olej silnikowy zmienia swoją płynność pod wpływem temperatury. Każdy zimny olej gęstnieje, a w miarę ogrzewania robi się coraz bardziej płynny. Im więc bardziej temperatura oleju rośnie, tym cieńszy i słabszy staje się film olejowy, który oddziela współpracujące ze sobą metalowe części. Grubość filmu olejowego ma kluczowe znaczenie dla stanu silnika: za gęsty olej zbyt wolno dociera do punktów smarowania, z kolei za rzadki tworzy zbyt cienką warstewkę, by dostatecznie chronić współpracujące elementy. W efekcie, gdy wciśniemy mocno gaz podczas pracy silnika na wolnych obrotach, dochodzi do zrywania filmu olejowego i silnik zużywa się w przyspieszonym tempie. Klasa lepkości, która określa, jak zachowuje się olej w różnych temperaturach, to jego kluczowy parametr.To samo auto, różne oleje
Prawie każdy silnik może być smarowany olejami o różnych klasach lepkościowych. Zalecenia producentów różnią się w zależności m.in. od strefy klimatycznej, w jakiej używane jest auto, i od warunków eksploatacji. W Skandynawii ważne jest, aby olej zachowywał płynność w ekstremalnie niskich temperaturach – w przeciwnym wypadku zimą w ogóle nie dawałoby się uruchomić samochodów. Na południu Europy „zimowe” właściwości olejów mają mniejsze znaczenie, za to w czasie upałów temperatury w silnikach mogą być wyższe niż w autach jeżdżących w chłodnym klimacie. Dlatego na południu częściej używa się olejów mających podwyższoną „letnią” klasę lepkościową. Jak wybrać lepkość
aczynamy od zaleceń producenta samochodu, który w instrukcji auta wskazuje dopuszczalne klasy lepkościowe olejów. Bardzo często oleje różnych klas w instrukcji obsługi są opisane jako „zalecane” czy też „dobre” oraz np.„dopuszczalne” w danym aucie. Na razie poprzestańmy na tym, co dopuszcza producent; np. są to oleje 0W-40, 5W-40 i 10W-40. Każdy z nich zachowuje zbliżoną lepkość w temperaturze roboczej, ale inaczej gęstnieje na mrozie. 0W-40 zapewnia najłatwiejszy rozruch i najszybciej dociera do węzłów smarowania, 5W-40 jest pod tym względem gorszy, ale wciąż bardzo dobry, natomiast 10W-40 przy silnym mrozie staje się tak lepki, że odczujemy to, odpalając auto po zimnej nocy (silnik z trudem „zakręci”).
Jeśli cena nie jest problemem, wybierzmy 0W-40, bo jest najlepszy – choć jego wyższość da się odczuć tylko zimą, latem nie ma ona znaczenia. Stan silnika oraz jego uszczelnień nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia – po rozgrzaniu silnika oleje te zachowują się podobnie, gdyż mają tę samą letnią klasę lepkościową. Jeśli jednak mamy do wyboru oleje 5W-30 i 5W-40, wybór ma poważne konsekwencje niezależnie od pory roku. Olej o lepkości letniej „30” podczas normalnej pracy silnika wytwarza cieńszy film olejowy niż olej o lepkości „40”.
W efekcie olej „30” wytwarza mniejsze opory i pozwala zaoszczędzić minimalną ilość paliwa, ale jego wadą jest to, że silnik jest gorzej chroniony przed przeciążeniami niż w przypadku użycia oleju „40”. Wielu mechaników postawionych przed takim dylematem radzi, aby wlać do silnika olej 5W-40. Dzięki temu posłuży dłużej. Warto jednak wiedzieć, że niektóre silniki są skonstruowane pod kątem „rzadkich” olejów i producenci kategorycznie ostrzegają, że stosowanie jakichkolwiek innych olejów nie wchodzi w rachubę.
Zużyty silnik?
O wyborze oleju może też decydować stan silnika. Jednostka zużyta ma większe luzy, spala olej, hałasuje. W takim przypadku gęstszy olej, choć jej nie naprawi, to jednak wyciszy, uszczelni i pozwoli pojeździć jeszcze jakiś czas bez remontu. W takiej sytuacji, stojąc przed wyborem opisanym powyżej, bezwzględnie wybierzmy olej 5W-40 zamiast 5W-30! Często mechanicy zalecają też wlanie jeszcze gęstszego oleju, np. 5W-50 lub 10W-60 – nawet jeśli nie przewiduje tego instrukcja. Takie oleje stosuje się zwykle w autach eksploatowanych w sporcie (pomimo że sprawiają większe opory i teoretycznie pogarszają osiągi silnika!), a często także w autach starych czy wręcz zabytkowych. Po prostu gęstszy olej zapewnia lepszą ochronę i już! Uwaga, w nowoczesnych silnikach, przystosowanych do olejów energooszczędnych, takich eksperymentów bez konsultacji z doświadczonym mechanikiem lepiej nie robić.
Zmiana bez sensu
Częste są pomysły zmiany oleju z syntetycznego na półsyntetyczny (i jednocześnie z lepkości np. 5W-40 na 10W-40) tylko z powodu wieku i przebiegu samochodu. Tego rodzaju zmiana jest bez sensu, nawet gdyby silnik wykazywał już ślady zużycia! Wystarczy uświadomić sobie, że oleje 5W-40 i 10W-40 różnią się od siebie (pod względem lepkości) tylko odpornością na niskie temperatury: 10W-40 podczas odpalania silnika po mroźnej nocy chroni jednostkę znacznie gorzej niż olej o lepkości 5W-40. Podczas normalnej pracy lepkość obu olejów jest zbliżona, nie ma więc mowy o uszczelnieniu jakichś przedmuchów czy wycieków dzięki zastosowaniu oleju 10W-40. Jaki zatem sens ma nalewanie do zużytego silnika gorszego oleju, podczas gdy wymaga on właśnie zwiększonej dbałości i lepszej ochrony, aby jeszcze mógł trochę popracować bez remontu?
żródło Robert Rybicki AutoŚwiat.pl
Zanim zmienisz olej w starym aucie na gęstszy, myśląc, że to w czymś pomoże, zastanów się dwa razy. Jeśli zastosujesz olej półsyntetyczny zamiast syntetyka, taka zmiana nie będzie miała najmniejszego sensu. Radzimy, jak prawidłowo wybierać olej
Każdy olej silnikowy zmienia swoją płynność pod wpływem temperatury. Każdy zimny olej gęstnieje, a w miarę ogrzewania robi się coraz bardziej płynny. Im więc bardziej temperatura oleju rośnie, tym cieńszy i słabszy staje się film olejowy, który oddziela współpracujące ze sobą metalowe części. Grubość filmu olejowego ma kluczowe znaczenie dla stanu silnika: za gęsty olej zbyt wolno dociera do punktów smarowania, z kolei za rzadki tworzy zbyt cienką warstewkę, by dostatecznie chronić współpracujące elementy. W efekcie, gdy wciśniemy mocno gaz podczas pracy silnika na wolnych obrotach, dochodzi do zrywania filmu olejowego i silnik zużywa się w przyspieszonym tempie. Klasa lepkości, która określa, jak zachowuje się olej w różnych temperaturach, to jego kluczowy parametr.To samo auto, różne oleje
Prawie każdy silnik może być smarowany olejami o różnych klasach lepkościowych. Zalecenia producentów różnią się w zależności m.in. od strefy klimatycznej, w jakiej używane jest auto, i od warunków eksploatacji. W Skandynawii ważne jest, aby olej zachowywał płynność w ekstremalnie niskich temperaturach – w przeciwnym wypadku zimą w ogóle nie dawałoby się uruchomić samochodów. Na południu Europy „zimowe” właściwości olejów mają mniejsze znaczenie, za to w czasie upałów temperatury w silnikach mogą być wyższe niż w autach jeżdżących w chłodnym klimacie. Dlatego na południu częściej używa się olejów mających podwyższoną „letnią” klasę lepkościową. Jak wybrać lepkość
aczynamy od zaleceń producenta samochodu, który w instrukcji auta wskazuje dopuszczalne klasy lepkościowe olejów. Bardzo często oleje różnych klas w instrukcji obsługi są opisane jako „zalecane” czy też „dobre” oraz np.„dopuszczalne” w danym aucie. Na razie poprzestańmy na tym, co dopuszcza producent; np. są to oleje 0W-40, 5W-40 i 10W-40. Każdy z nich zachowuje zbliżoną lepkość w temperaturze roboczej, ale inaczej gęstnieje na mrozie. 0W-40 zapewnia najłatwiejszy rozruch i najszybciej dociera do węzłów smarowania, 5W-40 jest pod tym względem gorszy, ale wciąż bardzo dobry, natomiast 10W-40 przy silnym mrozie staje się tak lepki, że odczujemy to, odpalając auto po zimnej nocy (silnik z trudem „zakręci”).
Jeśli cena nie jest problemem, wybierzmy 0W-40, bo jest najlepszy – choć jego wyższość da się odczuć tylko zimą, latem nie ma ona znaczenia. Stan silnika oraz jego uszczelnień nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia – po rozgrzaniu silnika oleje te zachowują się podobnie, gdyż mają tę samą letnią klasę lepkościową. Jeśli jednak mamy do wyboru oleje 5W-30 i 5W-40, wybór ma poważne konsekwencje niezależnie od pory roku. Olej o lepkości letniej „30” podczas normalnej pracy silnika wytwarza cieńszy film olejowy niż olej o lepkości „40”.
W efekcie olej „30” wytwarza mniejsze opory i pozwala zaoszczędzić minimalną ilość paliwa, ale jego wadą jest to, że silnik jest gorzej chroniony przed przeciążeniami niż w przypadku użycia oleju „40”. Wielu mechaników postawionych przed takim dylematem radzi, aby wlać do silnika olej 5W-40. Dzięki temu posłuży dłużej. Warto jednak wiedzieć, że niektóre silniki są skonstruowane pod kątem „rzadkich” olejów i producenci kategorycznie ostrzegają, że stosowanie jakichkolwiek innych olejów nie wchodzi w rachubę.
Zużyty silnik?
O wyborze oleju może też decydować stan silnika. Jednostka zużyta ma większe luzy, spala olej, hałasuje. W takim przypadku gęstszy olej, choć jej nie naprawi, to jednak wyciszy, uszczelni i pozwoli pojeździć jeszcze jakiś czas bez remontu. W takiej sytuacji, stojąc przed wyborem opisanym powyżej, bezwzględnie wybierzmy olej 5W-40 zamiast 5W-30! Często mechanicy zalecają też wlanie jeszcze gęstszego oleju, np. 5W-50 lub 10W-60 – nawet jeśli nie przewiduje tego instrukcja. Takie oleje stosuje się zwykle w autach eksploatowanych w sporcie (pomimo że sprawiają większe opory i teoretycznie pogarszają osiągi silnika!), a często także w autach starych czy wręcz zabytkowych. Po prostu gęstszy olej zapewnia lepszą ochronę i już! Uwaga, w nowoczesnych silnikach, przystosowanych do olejów energooszczędnych, takich eksperymentów bez konsultacji z doświadczonym mechanikiem lepiej nie robić.
Zmiana bez sensu
Częste są pomysły zmiany oleju z syntetycznego na półsyntetyczny (i jednocześnie z lepkości np. 5W-40 na 10W-40) tylko z powodu wieku i przebiegu samochodu. Tego rodzaju zmiana jest bez sensu, nawet gdyby silnik wykazywał już ślady zużycia! Wystarczy uświadomić sobie, że oleje 5W-40 i 10W-40 różnią się od siebie (pod względem lepkości) tylko odpornością na niskie temperatury: 10W-40 podczas odpalania silnika po mroźnej nocy chroni jednostkę znacznie gorzej niż olej o lepkości 5W-40. Podczas normalnej pracy lepkość obu olejów jest zbliżona, nie ma więc mowy o uszczelnieniu jakichś przedmuchów czy wycieków dzięki zastosowaniu oleju 10W-40. Jaki zatem sens ma nalewanie do zużytego silnika gorszego oleju, podczas gdy wymaga on właśnie zwiększonej dbałości i lepszej ochrony, aby jeszcze mógł trochę popracować bez remontu?
żródło Robert Rybicki AutoŚwiat.pl
uczestnik SDA

"Kup Inne Auto" cyt. Sztaba

"Kup Inne Auto" cyt. Sztaba
- wrona
- moja ranga

- Posty: 145
- Wiek: 43
- Rejestracja: niedziela, 28 lipca 2013, 00:19
- Skąd jesteś: Radom
- Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
- Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2005
- Kolor: czarny
- Przebieg (km.): 170000
- Inny Samochód: Renault Scenic dti
- Been thanked: 1 time
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
krzysiek ardie, bardzo dobry artykuł, który rzeczowo wyjaśnia różnicę między 5w-30 a 5w-40.
Po tej analizie, głównie my czyli użytkownicy sorento, nie powinnismy już mieć wątpliwości jakiego rodzaju olej stosować.
Po tej analizie, głównie my czyli użytkownicy sorento, nie powinnismy już mieć wątpliwości jakiego rodzaju olej stosować.

KIA SORENTO 3.5 V6 LPG, 2005.
czarna, wersja EX, AUTO 4x4.
-
Giza
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Tu jeszcze dodam, że u mnie zalecana lepkość do każdych warunków klimatycznych (łącznie z upalną Kalifornią) to.... 5w20 a 5w30 jest jedynie dopuszczalny. Stąd 5w40 jest już bardzo zbyt "gęsty".
- krzysiek ardie
- ma VIN w małym palcu

- Posty: 7237
- Wiek: 61
- Rejestracja: sobota, 19 czerwca 2010, 10:39
- Skąd jesteś: Opole
- Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
- Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2007
- Kolor: srebrny
- Przebieg (km.): 159000
- Inny Samochód: Daewoo Matiz
- Has thanked: 474 times
- Been thanked: 331 times
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Może artykuł trochę przydługi
, ale nerwy mnie biorą jak ktoś zadaje pytanie jaki olej ? odpowiadam 5W-30 do aut poliftowych koniecznie nisko popiołowy a za dwa dni pisze wlałem 5W-40, Chciałem w ten sposób wyjaśnić subtelną różnicę pomiędzy gęstością w oleju silnikowym zalecaną przez producenta. 
, ale nerwy mnie biorą jak ktoś zadaje pytanie jaki olej ? odpowiadam 5W-30 do aut poliftowych koniecznie nisko popiołowy a za dwa dni pisze wlałem 5W-40, Chciałem w ten sposób wyjaśnić subtelną różnicę pomiędzy gęstością w oleju silnikowym zalecaną przez producenta. 
uczestnik SDA

"Kup Inne Auto" cyt. Sztaba

"Kup Inne Auto" cyt. Sztaba
- Wojtas_vic
- wiem wszystko

- Posty: 3757
- Wiek: 55
- Rejestracja: wtorek, 18 maja 2010, 06:22
- Skąd jesteś: Koszalin
- Silnik: 3.3 V6 (248)LPG
- Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2008
- Kolor: Czarna Perła
- Przebieg (km.): 225000
- Twoje poprzednie Sorento: 2,5 CRDI 2005 A/T
- Kontaktowanie:
-
konradkry
- moja ranga

- Posty: 108
- Wiek: 48
- Rejestracja: niedziela, 23 sierpnia 2015, 15:42
- Skąd jesteś: Łódź
- Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
- Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
- Napęd: 4 WD
- Rok: 2008
- Kolor: Srebro
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Dzięki za informacje, w sobotę kolejny weekend pod Sorento, zapewne silnik dostanie nowy olej. Zaleje tym co piszecie 5W30 i niech się dzieje wola nieba.
-
wisnia53
- awansowałem na

- Posty: 30
- Wiek: 46
- Rejestracja: sobota, 8 sierpnia 2015, 13:25
- Skąd jesteś: Koło
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2004
- Kolor: czarny
- Przebieg (km.): 211106
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Ja zalałem silnik olejem Total quartz 9000 5W40, przebieg 211000 km
-
protection2000
- awansowałem na

- Posty: 52
- Wiek: 40
- Rejestracja: wtorek, 7 kwietnia 2015, 21:07
- Skąd jesteś: Bełchatów
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD
- Rok: 2004
- Kolor: Złoty Metalik
- Przebieg (km.): 212000
- Inny Samochód: VOLVO S80
- Been thanked: 1 time
- Kontaktowanie:
-
konradkry
- moja ranga

- Posty: 108
- Wiek: 48
- Rejestracja: niedziela, 23 sierpnia 2015, 15:42
- Skąd jesteś: Łódź
- Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
- Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
- Napęd: 4 WD
- Rok: 2008
- Kolor: Srebro
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Olej zmieniony, co ciekawe przy zmianie odkryłem rok produkcji filtra oleju, zapis widniał 12w5. Wychodzi na to ze od trzech lat i 60 tyś na jednym oleju. Jedynie można się cieszyć ze w spuszczonym oleju panewek nie znalazłem
.
.- tommy
- wiem wszystko

- Posty: 1617
- Wiek: 57
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 10:15
- Skąd jesteś: Węgorzewo
- Silnik: nie mam
- Skrzynia: nie mam
- Napęd: nie mam
- Rok: nie mam
- Inny Samochód: Jeep Cherokee KL
- Twoje poprzednie Sorento: Sorento I, 2,5 CRDi, Tiptronic.
- Has thanked: 19 times
- Been thanked: 14 times
- Kontaktowanie:
Re: Olej- Na jakim oleju jezdzicie??
Tak z reguły jest w samochodach, które kupuje się z opisem,że wszystko wymienione przed sprzedażą i nie wymaga wkładu finansowego.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

