Strona 1 z 2
Rozrusznik demontaż i oględziny
: piątek, 7 maja 2010, 20:36
autor: prtro
A więc tak, objawy -zero mocy rozrusznika, nawet nie miał mocy raz przekręcić silnikiem, dziwne odgłosy (trzeszczenie) stało się to wczoraj, myślałem że to aku, podłączyłem go na noc pod prostownik,włożyłem dziś rano ,wsiadłem i objawy się powtórzyły. Wyciągnąłem rozrusznik , rozebrałem, wysypała się z niego sporo syfu (prawdopodobnie jedna z przyczyn braku mocy rozrusznika), po głębszych oględzinach, szczotki się kończą (przynajmniej dwie z czterech). Są trzy łożyska (tulejek nie ma) na wszystkich luzy, z czego jedne wybite kompletnie, ogólnie zajechane (brak smarowania+wysoka temperatura) na wszystkich zębatkach widać ślady zużycia. Teraz dylemat - kupić nowy rozrusznik? (1700zl w servisie Kia) używany na Allegro? (może być tak samo zajechany), dać do regeneracji?( kiedyś już regenerowałem rozrusznik i pochodził może pół roku, zresztą dwa łożyska są standardowe, ale trzecie bardzo nie typowe), muszę się chyba przespać z tym tematem, 1700 zł to sporo kasy, ale kupując na allegro nie wiem co trafię, a nawet jak bym się zapytał po jakim przebiegu jest to nikt mi nie powie prawdy, jeśli w ogóle będą wiedzieć.
-- N, 13 cze 2010, 23:59 --
Odnośnie problemu z odpalaniem na ciepłym silniku ,(był gdzieś wątek na ten temat ale nie mogę go znaleźć ),objaw ten ustąpił po wymianie rozrusznika ,potężna różnica przy odpalaniu.
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 19:01
autor: sztaba
Szanowna Administracjo,czy można prosić o fotki?
Dziękować

Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 19:28
autor: vokal
sztaba, jest sporo nowych wątków o rozruszniku. Tam są fotki z lokalizacji i demontażu.
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 20:05
autor: sztaba
Dzięki już szukam.
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 20:25
autor: angelus210
właśnie miałem wrzucić ten link ale Beata mnie uprzedziła

łożyska są cztery a łożysko z tulejką jest na samym dole paragonu.
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 20:29
autor: angelus210

A propo szczotek, miotła do zamiatania ze sztywnym włosiem, na naklejce napis '' zamiatacz ulicówka''
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 20:34
autor: angelus210
Bo do niczego nie służyła i jednocześnie przeszkadzała, była przykręcona jedną ze śrub rozrusznika i strasznie ograniczała ruchy.
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 20:50
autor: angelus210
Przy skrzyni a/t chyba sprawdza się przez nią poziom oleju czy coś takiego, nie pamiętam teraz dokładnie. A co do walenia po rozruszniku to tak odpalałem lanosa, tylko że młotkiem

Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 21:00
autor: sztaba
angelus210,już przewertowałem twój temat i będę mądrzejszy przy demontarzu
Ale jeszcze mam pytanie

Czy do każdej Sorento I przed liftem idzie taki sam rozrusznik,czy jest ich parę rodzai?
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 21:56
autor: angelus210
tego nie wiem ale na rozruszniku jest naklejka z numerem, można porównać. Napewno inne są do benzyny niż do klekota.
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: poniedziałek, 24 października 2016, 22:53
autor: Marek
Są dwa typy valo 4A000 i 4A010 . Z zewnątrz różnią tylko długością , do 2,5 tdi powinny pasować zamiennie . A co do mocy to nie wiem . Już wiem , maja taką samą 2,2 KW
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: wtorek, 25 października 2016, 18:46
autor: sztaba
Wymieniony skur...,ale tego kitajca co wymyślił tą górną śrubę to bym

Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: wtorek, 25 października 2016, 20:02
autor: angelus210
To samo mówiłem jak wykręcałem

Jak go wyciągałeś, górą czy dołem?
Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: wtorek, 25 października 2016, 20:11
autor: sztaba
Dołem,mam kanał także chyba było łatwiej niż górą.Różnica jest kolosalna,pół obrotu i silnik chodzi

Re: Rozrusznik demontaż i oględziny
: wtorek, 25 października 2016, 20:17
autor: angelus210
dokładnie, ja na początku myślałem że to akumulator, przy odpalaniu przygasały kontrolki i ledwo kręcił aż całkiem skapitulował. U mnie winne było łożysko z tulejką, poprostu się zatarło, a przy odkrecaniu rozrusznika po omacku tak się rozpędziłem że pomyliłem śruby i wykręciłem jedną ze skrzyni
