Po pierwsze:
Śruby puściły wszystkie. Podlewałem kilkakrotnie w sobotę i w niedzielę. Dzięki Hunter.
Gdybyś nie napisał, żeby lać uznałbym je za martwe.Po drugie:
Kąty były OK, ale zbieżnoć troszeczkę poprawiona. W efekcie teraz kierownica jest bardziej prosto niż była. Nie wiem jednak czy takie małe odchylenie mogło mieć wpływ na darcie opon. MOże ze względu na wagę auta mogło.
Po trzecie:
Zastanawiam się jaka jeszcze może być przyczyną. Luzy na sworzniu raczej nie, bo wtedy by jechało wewnętrzne krawędzie. Może amortyzatory nie takie jak potrzeba? Są w miarę nowe, więc sprawne. Były różne twardości w zależności od silnika czy rocznika?
A przy okazji zdobyłem parametry geometrii sorento, więc jutro zamieszczę na forum jak już to wszystko ogarnę.







. W poniedziałek jadę .
i jeździć w 90 % pomaga.


), tylko chyba w poście w "Nasze auta" i dotyczył ścinania opona ale konkretnie dotyczył opon AT na przodzie. Może Admin (czyt. Andrzej) pamięta gdzie to było bo pamiętam, że jego też dotyczyło
. W każdym bądź razie Sorento S1 i S1FL tak mają. 


