No ok, ale znów - to praca impulsowa. Potężny prąd, ogromna moc (2000A*50V=100 000 W), ale czas zgrzewania pewnie 0,4s albo i mniej. Przewód pewnie też nie jest taki znów cienki.
-- 08 sty 2012, 13:00 --
RobertN pisze:Zastanawiam się tylko czemu sprzedawca w/w przetwornice sprzedaje z tak niepasującymi do niej przewodami. Bo to max (150-200W wytrzyma ). Kurcze tylko gdzie zmieścić taki przewód żeby się w oczy nie rzucał?
Producent daje taki cieńki przewód, bo on jest krótki - ile tam tego jest: 30 cm? Też takie mam, z żabkami na końcu. Wylądowały w skrzynce z narzędziami do innych celów.
Przewód możesz puścić albo w progu - może być trudno, albo po ramie, za nadkolami, tak, jak to zrobiłem dla LEDów pod autem.
Poza tym przekroje są wyliczone dla przewodu typu linka, czyli splot wielu cienkich drutów. Przewód typu gruby drut daje lepsze parametry prądowe, ale jest sztywny i kruchy/łamliwy.
Linka ma gorsze parametry prądowe (przy takim samym przekroju jak drut), ale jest elastyczna, zatem łatwo ją układać.
-- 08 sty 2012, 13:07 --
Poza tym, jeśli trudno jest ułożyć jeden grubszy przewód, można ułożyć n cieńszych, których sumaryczny przekrój będzie odpowiedni. Z I-go prawa Kirchhoffa wynika, że przez każdy przewód o takim samym przekroju i parametrach z n przewodów, popłynie 1/n prąd (przy połączeniu równoległym). Tak samo można postąpić z bezpiecznikami - zamiast jednego dużego, można zastosować n mniejszych o sumarycznym prądzie zgodnym z wyliczeniem.
Warunek dla powyższych podziałów prądów - wszystkie żyły muszą mieć identyczne parametry i być prawidłowo rozdzielone oraz muszą mieć identyczną długość.