1) uchylamy lekko schowek. po jego prawej stronie mamy taki kawałek plastiku ze sznurkiem. Musimy ten kawałek przecisnąć na druga stronę schowka. Przy składaniu schowka, radzę wcześniej wyciągnąć ten sznureczek i plastik na zewnątrz deski i przymocować taśma klejącą. Później może być bardzo ciężko wyciągnąć go zza schowka - no chyba że ktoś ma malutkie rączki

2) nasz schowek trzyma się na dole na dwóch zawiaskach. łapiemy więc schowek od dołu i z uczuciem ciągniemy do siebie. Zawiasy są dość ciasne, ale bardzo mocne- więc nie ma obaw że pęknie. Tak one wyglądają :

i tak demontujemy :

3) następnie unosimy cały schowek w górę i ciągniemy do siebie. Robimy to dla tego iż tylko w górnej części nie ma plastiku, i tylko tak możemy przecisnąć gumowe odbojniki.

4) po takim zabiegu mamy w rękach schowek. za schowkiem ukaże się nam metalowa belka i 2 nakrętki- odkręcamy je i wyciągamy belkę, gdyż blokuje ona dostęp do zaślepki filtra.

5) mamy wtedy już dostęp do całej obudowy nawiewu. Od dołu podważamy zaczep i wyciągamy klapkę trzymającą filtr.

6) wyciągamy filtr. Jeśli ktoś ma tam mocno zabrudzone - może odkurzyć, jednak radził bym ostrożnie, gdyż po lewo w komorze znajduję się chłodnica klimatyzacji, a na dole przewody od klimatyzacji.


składamy w odwrotnej kolejności.
a dla zainteresowanych- oto zdjęcie silnika nawiewu- znajduję się po prawej stronie obudowy. Można go wymontować bez demontażu schowka - jednak pozycja do góry nogami
