Strona 1 z 1

marzenia Hessa

: sobota, 17 października 2015, 23:33
autor: Hessus
Tak sobie siedzę i walczę z myślami...a im dłużej w sobie to tłumię tym bardziej mnie to przytłacza :(
Nie wiem czy kiedykolwiek zrealizuję swoje marzenia ale marzyć i błądzić rzeczą ludzką jest (dla wielu osób pewnie wyda się to delikatnie rzecz ujmując nienormalne ale nie dla mnie).
Od wielu lat marzę o podróży do Ameryki Południowej i przebyciu w tym wypadku swoim Kia Sorento "drogi śmierci" w Boliwii... a w drodze powrotnej zrealizowanie kolejnej fanaberii czyli zrobić sobie oryginalny tatuaż Santa Muerte, który potrafią z każdym szczegółem oddać i wykonać tylko i wyłącznie osoby mające z tym do czynienia na co dzień - południowcy.

Re: marzenia Hessa

: niedziela, 18 października 2015, 00:18
autor: hunter
Hess coś takiego?

Re: marzenia Hessa

: niedziela, 18 października 2015, 00:26
autor: Hessus
hunter tak -część z tych wzorów odzwierciedla prawdziwe Santa Muerte.
Jest jednak jeszcze jeden mały szczegół - na plecach i klatce piersiowej oraz brzuchu nie mogę czegoś takiego zrobić :(

Re: marzenia Hessa

: niedziela, 18 października 2015, 10:45
autor: sextasy
Czym byłoby życie bez marzeń... Smutną egzystencją smutnego człowieka. To właśnie marzenia dają nam wiatr w żagle i dają kopa do pokonywania kolejnych schodków, które stawia przed nami los. Dzięki marzeniom życie jest piękniejsze :girl9: Życzę ci Hessus spełnienia wszystkich, tych o których napisałeś i wszystkich innych, które kiedykolwiek przyjdą ci do głowy, choćby nie wiem jak bardzo były szalone :lol:

Re: marzenia Hessa

: niedziela, 18 października 2015, 10:56
autor: Admin
Ja miałem jedno marzenie i niespodziewanie spełniło się po trzech latach. :kwink:
Wiec nie widzę najmniejszego problemu.
Nie rezygnuj z marzeń tylko dlatego , że wymagają wiecej czasu.
Czas i tak upłynie...

Re: marzenia Hessa

: niedziela, 18 października 2015, 11:55
autor: Scorpion53
To przejedź sie najpierw d Albanii do Lure lub w okolice Teth a będziesz miał przedsmak drogi śmierci w europejskim wydaniu :)

Re: marzenia Hessa

: niedziela, 18 października 2015, 12:36
autor: pikkolo
tak też pojedziemy w przyszłym roku...

Re: marzenia Hessa

: niedziela, 18 października 2015, 21:28
autor: Konto usunięte
Przeglądając internet znalazłem coś takiego

Obrazek
pomyślałem o Tobie :friends:
I jeszcze jeden dowód , że marzenia się spełniają; miałem kiedyś zajęcia na kursie pedagogicznym z panem, który na ten temat przytoczył takie fakty.
Stojąc w latach PRL w kilometrowej kolejce po paliwo do CPN-u, miał marzenie, żeby nastały takie czasy, że będzie paliwo cały czas, będzie mógł podjechać pod sam dystrybutor i zatankować do pełna. No i... czyż jego marzenia się nie spełniły :idea: Jest paliwo, może podjechać pod sam dystrybutor, może zatankować do pełna :ok:
A tak jeszcze w związku z powyższym pojawia się kolejne marzenie; żeby zawsze było stać zatankować do pełna, czego sobie i Wam wszystkim życzę :beer:

Re: marzenia Hessa

: niedziela, 18 października 2015, 21:54
autor: Konto usunięte
Hess - najbliższego totka puszczę z myślą o Tobie :beer:

Re: marzenia Hessa

: czwartek, 29 października 2015, 18:49
autor: Hessus
W najbliższy weekend znajomi jadą na objazdówkę na wycieczkę do Ameryki Południowej a widząc jak się męczę i znając moje marzenia stwierdzili, że spełnią je chociaż w niewielkim procencie - przywiozą mi posążek / statuę Santa Muerte.
Ale od czegoś muszę w końcu zacząć :blushing:

Re: marzenia Hessa

: czwartek, 29 października 2015, 20:04
autor: pikkolo