Obrazek

Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

przyczepy, łodzie, przepisy i doświadczenia

Moderator: Moderator

Wiadomość
Autor
quest2
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2904
Rejestracja: wtorek, 20 października 2015, 18:59
Has thanked: 171 times
Been thanked: 32 times

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#16 Postautor: quest2 » sobota, 12 listopada 2016, 23:55

Chcesz mi/nam przetłumaczyć, że tak jak jest jest w takiej sytuacji jest dobrze i w porządku?
Mnie nie przetłumaczysz :)

Edit: Swoją drogą, teraz jak już wiem, jak jest, jakie mam możliwości, jako kierujący, ubezpieczyć taką pożyczoną z wypożyczalni przyczepę?
Mam jakieś prawda?

Awatar użytkownika
ZygJe
możesz mi ufać
możesz mi ufać
Posty: 1286
Rejestracja: środa, 30 kwietnia 2014, 21:40
Skąd jesteś: Halinów
Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
Skrzynia: nie mam
Napęd: nie mam
Rok: nie mam
Inny Samochód: KIA SEDONA 3.8, Jeep
Twoje poprzednie Sorento: Sorento 2 3.5V6 280KM
Has thanked: 18 times
Been thanked: 30 times
Kontaktowanie:

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#17 Postautor: ZygJe » niedziela, 13 listopada 2016, 00:05

A czy w pożądku jest, jeśli prowadząc nie swój samochód spowodujesz szkodę, a szkoda ta likwidowana jest z polisy właściciela i to on traci ulgi?
Idąc ciemną doliną, zła się nie ulęknę, gdyż to ja, jestem ten najgorszy.....

quest2
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2904
Rejestracja: wtorek, 20 października 2015, 18:59
Has thanked: 171 times
Been thanked: 32 times

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#18 Postautor: quest2 » niedziela, 13 listopada 2016, 00:10

Jak auto z wypożyczalni - oczywiście :beer:
Czy nie od tego się właśnie wypożyczalnie nie ubezpieczają? :lol:

Jak pożyczane niekomercyjnie, również. Nie podoba Ci się taki układ pożyczać nie musisz...
Ostatnio zmieniony niedziela, 13 listopada 2016, 00:11 przez quest2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Murzyn1313
expert
Posty: 5613
Wiek: 36
Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 01:33
Skąd jesteś: Afryka :)
Silnik: 3.8 i V6 (260KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: nie dotyczy
Rok: nie dotyczy
Przebieg (km.): 120000
Has thanked: 1 time
Been thanked: 8 times
Kontaktowanie:

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#19 Postautor: Murzyn1313 » niedziela, 13 listopada 2016, 00:10

Ale najlepsze jest to że jak nie masz oc na przyczepkę to płacisz karę. Chory kraj
Obrazek

quest2
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2904
Rejestracja: wtorek, 20 października 2015, 18:59
Has thanked: 171 times
Been thanked: 32 times

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#20 Postautor: quest2 » niedziela, 13 listopada 2016, 00:16

Dokładnie. Ubezpieczenie OC przyczepy jest obowiązkowe dla właściciela, a za skutki uboczne komercyjnego wypożyczenia zapłaci kierowca...bo ubezpieczenie przyczepy w przypadku, gdy kierowca nie jest właścicielem działa tylko, gdy przyczepa stoi :lol: Niezła jazda :lol:

Awatar użytkownika
hunter
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 3109
Rejestracja: piątek, 27 maja 2011, 00:37
Skąd jesteś: Toruń
Silnik: 2.2 CRDi (197KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2011
Kolor: SILVER
Przebieg (km.): 154000
Inny Samochód: CITROEN
Twoje poprzednie Sorento: Była czarna 3,3V6 248 KM, lift na daystar + sprężyny by Stella
Has thanked: 5 times
Been thanked: 29 times
Kontaktowanie:

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#21 Postautor: hunter » niedziela, 13 listopada 2016, 00:19

Takich niuansów ubezpieczeniowych jest więcej np. NW -komunikacyjne czytał ktoś warunki świadczenia?
"JO" - JESTEM Z TORUNIA

quest2
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2904
Rejestracja: wtorek, 20 października 2015, 18:59
Has thanked: 171 times
Been thanked: 32 times

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#22 Postautor: quest2 » niedziela, 13 listopada 2016, 00:27

Ja kiedyś musiałam czytać, bo korzystałam (jak złamałam nogę na motocyklu, własnym), ale też nie wiem, co możesz mieć na myśli i chętnie bym się dowiedziała :kwink:

Awatar użytkownika
miro
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2552
Wiek: 49
Rejestracja: wtorek, 20 maja 2014, 09:23
Skąd jesteś: Bestwina
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: Srebro
Przebieg (km.): 200000
Has thanked: 2 times
Been thanked: 5 times
Kontaktowanie:

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#23 Postautor: miro » niedziela, 13 listopada 2016, 00:51

ZygJe pisze:A jaka jest (umyślna) wina właściciela przyczepki w tym że ty ją ciągnąłeś?

Zły stan techniczny przyczepy.
Raczej koła same nie odpadają od przyczep.....ale w tym chorym kraju wszystko jest możliwe. :rolley:

ZygJe pisze:A czy w pożądku jest, jeśli prowadząc nie swój samochód spowodujesz szkodę, a szkoda ta likwidowana jest z polisy właściciela i to on traci ulgi?

Według mnie tak, bo pożyczając samochód masz świadomość możliwej szkody.
W przypadku tej przyczepy tym bardziej jest to głupi przepis, ponieważ jest to działalność komercyjna i ryzyko jest wpisane w profil działalności.
Ostatnio zmieniony niedziela, 13 listopada 2016, 00:56 przez miro, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
orzeł
MODERATOR
MODERATOR
Posty: 1251
Wiek: 52
Rejestracja: środa, 23 stycznia 2013, 22:50
Skąd jesteś: PIASECZNO
Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2007
Kolor: silver
Inny Samochód: Hyundai Grandeur
Twoje poprzednie Sorento: 3,5 V6 wersja USA
Been thanked: 12 times
Kontaktowanie:

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#24 Postautor: orzeł » niedziela, 13 listopada 2016, 11:52

Opisana przeze mnie sytuacja służyła wyłącznie po to aby zadać sobie pytanie w jakim celu (poza wyciągnięciem kasy)należy płacić OC przyczepy,którą być może ciągniemy raz w roku
Udzielam się w bardzo ograniczonym zakresie.
Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurzyć to już żaden problem

Obrazek

Awatar użytkownika
miro
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2552
Wiek: 49
Rejestracja: wtorek, 20 maja 2014, 09:23
Skąd jesteś: Bestwina
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: Srebro
Przebieg (km.): 200000
Has thanked: 2 times
Been thanked: 5 times
Kontaktowanie:

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#25 Postautor: miro » niedziela, 13 listopada 2016, 14:11

orzeł pisze:Opisana przeze mnie sytuacja służyła wyłącznie po to aby zadać sobie pytanie w jakim celu (poza wyciągnięciem kasy)należy płacić OC przyczepy,którą być może ciągniemy raz w roku

Po to żeby mieć czyste sumienie, że mamy ubezpieczenie na wypadek kiedy stojąca przyczepa spowoduje wypadek.

I chyba jestem głupi bo nie rozumiem co piszę.... :idn:

Awatar użytkownika
lookhash
moje konto
moje konto
Posty: 227
Wiek: 35
Rejestracja: poniedziałek, 1 października 2012, 21:39
Skąd jesteś: Gdańsk
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: Srebrny
Przebieg (km.): 240000
Has thanked: 4 times
Been thanked: 1 time
Kontaktowanie:

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#26 Postautor: lookhash » poniedziałek, 21 listopada 2016, 14:11

Należało by zadać pytanie, co my właściwie ubezpieczamy, po co ubezpieczamy i za co odpowiadamy wykupując jakiekolwiek ubezpieczenie w tym cholernym kraju.
OC - odpowiedzialność cywilna, ale wykupujemy na samochód, który w sumie sam za siebie nie odpowiada ale im ma większy silnik tym więcej zapłacimy - po prostu genialne
AC - ubezpieczenie od szkód na własnym aucie spowodowanych przez właściciela, przypadkiem, przez pogodę, wandali, od kradzieży itp. Ale w większości sieciowych ubezpieczycieli wygląda to tak, że jak rozbijemy zderzak to zapłacą za zamiennik, a jak nie ma zamiennika to zapłacą za pół zderzaka bo druga połowa jest jeszcze dobra.
Porąbany ten kraj i tyle - złodziej na złodzieju i złodziejem przykryty, a jeszcze obok czai się złodziej.

rudi_pl
awansowałem na
awansowałem na
Posty: 57
Rejestracja: środa, 14 września 2016, 13:40
Skąd jesteś: Lublin
Rok: 2004
Inny Samochód: fiat
Kontaktowanie:

Re: Ubezpieczenie przyczepy lekkiej

#27 Postautor: rudi_pl » środa, 11 stycznia 2017, 18:16

Całą sytuację wyjaśnia artykuł 37 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (zachecam do lektury):

Art. 37.
1. Jeżeli szkoda zostaje wyrządzona ruchem zespołu pojazdów mechanicznych, ubezpieczeniem OC posiadacza pojazdu mechanicznego ciągnącego jest objęta szkoda spowodowana przyczepą, która:
1) jest złączona z pojazdem silnikowym albo
2) odłączyła się od pojazdu silnikowego ciągnącego i jeszcze się toczyła.
2. Ubezpieczeniem OC posiadacza przyczepy są objęte szkody spowodowane przyczepą, która:
1) nie jest złączona z pojazdem silnikowym ciągnącym albo
2) odłączyła się od pojazdu silnikowego ciągnącego i przestała się już toczyć.
3. Przepis ust. 1 stosuje się również w razie złączenia pojazdów mechanicznych w
celu holowania.
4. W przypadku zespołu pojazdów mechanicznych lub pojazdów mechanicznych złączonych w celu holowania, ubezpieczeniem OC posiadacza pojazdu mechanicznego nie jest objęta odpowiedzialność za szkody wyrządzone w związku z ruchem:
1) pojazdu ciągnącego lub holującego – w przyczepie lub pojeździe holowanym oraz
2) przyczepy lub pojazdu holowanego – w pojeździe ciągnącym lub holującym

Zajmowałem się dość długo likwidacją szkód, na mój chlopski rozum to miałem to poukladane tak: sprawcą jest to co spowodowało ruch - czyli pojazd który ma silnik. Z OC przyczepy/naczepy płaciło się tylko jeśli się samoczynnie stoczyła (ale tu w zależności od okoliczności szkody można było pokusić się o odmowę - rażące niedbalstwo przy zabezpieczeniu pojazdu). Oraz gdy się np zapaliła, bardzo silnie zawiał wiatr i np otworzył burtę która to z kolei uderzyla w zaparkowany obok pojazd czy inne mienie.
Może zauważyliście iz cena ubezpieczenia OC jest śmiesznie niska - kilkadziesiąt PLN nawet za ogromną naczepę - a to tylko dlatego że ubezpieczyciele szacują ryzyko i prawdopodobieństwo wypłaty odszkodowania jest relatywnie niskie.

I tu przestroga dla nas wszytkich używających czołgow - zdarza nam się częściej niz posiadaczom "plaskaczy" że wyciągamy kogoś z opresji - rowu itp. Pamiętajcie iż w przypadku pecha i otrzymania strzału w kufer przez wyciągany pojazd nie dostaniemy NIC z OC - gdyż przyczyną stłuczki jest nasz pojazd - a z naszego OC wykluczona jest wyplata na rzecz pojazdu ktorego ów polisa dotyczy. Czyli chcąc dobrze mozna sobie narobić kłopotów. Pamietam przypadki typu: "sąsiad przywiózł mi Żukiem węgiel i zagrzebał się u mnie na podwórku, więc podpiołem linkę do mojej terenówki i ..."
Niestety takie zgłoszenie szkody zawsze kończy się odmową wypłaty odszkodowania.
Wiec bardzo wazne jest jak się zgłosi, jaką historyjkę sie opowie.
W razie pytań wątpliwości nieskromnie polecam kontakt ze mną.

Pozdrawiam


Wróć do „CARAVANING, CAMPING”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość