Chciałbym się z Wami podzielić moimi dwoma przepisami. Jeden jest na naprawdę fajną, mocną cytrynóweczkę, a drugi na likier czekoladowy. Cytrynówka jest tak fajna że przepis na nią jest niemalże przeze mnie strzeżony
oczywiście znajomym go udostępniam i zawsze jest zachwyt, a więc:Cytrynówka
Proporcja jest zasadniczo prosta, potrzebujemy:
1 kilo cytryn, dalej napisane jak dobrać najlepsze
0,5-1 kilo cukru
0,7-1 litr wody
1 litr spirytusu
Teraz bardzo ważny jest sposób w jaki to wszystko połączymy, od niego zależy kolor i smak...
1. Cytryny dokładnie myjemy i szorujemy szczotką, mają być czyściutkie
2. Bierzemy duży garnek i tarkę do warzyw i ścieramy skórkę na najdrobniejszej tarce. Tylko tą żółtą, to bardzo ważny punkt!
3. Resztę cytryn nożem obieramy z białej skórki, nie musi być super dokładnie ale musimy ją usunąć.
4. Tak przygotowane cytryny kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka ze startą skórką.
5. Zasypujemy to cukrem
6. Tłuczkiem do ziemniaków ugniatamy wszystko aż cytryny puszczą cały sok i cukier się trochę rozpuści
7. Zalewamy to odmierzoną ilością wody
8. Po wymieszaniu i rozpuszczeniu cukru zalewamy to wszystko spirytusem i mieszamy chwilę
9. Odsączamy wszystko przez sitko wyciskając jeszcze cytryny
Cytrynówka gotowa! I co najważniejsze nadaje się od razu do picia! Trzeba ją tylko schłodzić
Ja zawszę robię ją ze spirytusu sklepowego, próbowałem zmieniając proporcję robić ją z wódki, bimbru i nigdy nie wychodzi taka jak ze spirytusu ale próbujcie

W tej konfiguracji będzie miała ok 40-50%. Absolutnie nie czuć alkoholu. Kiedyś zrobiłem taką co miała 70% a i tak dało się ją pić bez popity bez problemu

Jak dobrać cytryny? Powinny być jak najbardziej żółte, małe i okrąglutkie. Tylko te mają cienką skórkę i dużo soku. Drugi rodzaj cytryn których tu nie chcemy to cytryny duże, przerośnięte, z takimi naroślami ze skóry na górze i dole. One mają grubą skórę i kiepski kolor. Nie mniej jednak z nich też wyjdzie

Likier czekoladowy
Potrzebujemy:
4 czekolady gorzkie Wedla, 64% kakao
ok 200g cukru wanilinowego
500g/ml mleka zagęszczonego niesłodzonego (w kartoniku takie rzadkie, nie to gęste w puszce)
1L jakiejś wódeczki
Jak to robimy?
1. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę
2. Jak czekolada już się rozpuści dodajemy cały cukier i mieszamy do rozpuszczenia
3. Gdy już wszystko ładnie się rozpuści i wymiesza dodajemy mleko skondensowane i dalej mieszamy tak żeby nie było żadnych gródek
4. Tak przygotowaną czekoladę studzimy i gdy będzie już chłodna dolewamy wódeczkę i mieszamy
5. Przelewamy do butelek
Taki likier czekoladowy będzie miał ok 25-30%
Smacznego!




stosuję dobry miód wielokwiatowy. Można też od razu, jednak jak się przeżre jest smaczniejsza 
no i wysłała mnie po kolejne 5 kg cytryn ...
od 12:20
tylko nie wiem jaka ilością miodu zastąpić np koło cukru