Teraz faktycznie te stałe 4x4 to jest dopiero bajka.
Odp. Wszystko działa OK jeżeli chodzi o napędy ale w trybie 2x4 i 4x4 cały czas mruga zielona kontrolka napędu.Najlepszym sposobem przekonania się będzie zamontowanie tego układu, bez wlutowania rezystora 330 Ohm!!!
Dziury w niebie nie będzie, koła będą napędzane w sposób taki, jak zakłada USEL (z tym rezystorem w układzie),
ale wystąpi coś, co będzie Cię denerwować. Wtedy na pewno dołożysz ten rezystor.
Nie wiem czemu aż 1,5mm2 jak ten żółty kabelek w X-11 ma może max 1 mm2, bo ja kupowałem 1,5 i przy podłączeniu było widać rożnicę grubości. Czerwony jak najbardziej grubszy. Ale tą podwójną kostkę i tak profilaktycznie wymieniłem na większe wsuwki.Zastosowane złącze na pewno nie jest przeznaczone do przewodzenia takich prądów, a przewody powinny mieć przekrój 1,5 mm2. To samo dotyczy przewodu czerwonego.
Trochę mnie to zastanawia gdyż podłączyłem się amperomierzem w układ w czasie trybu AUTO a moc prądu wahała się od 0,02 A przy postoju do 0,6 A przy około 90 km/h. Więcej nie miałem narazie możliwości rozwinąć, ale jeszcze postaram się sprawdzić przy większych prędkościach lub w poślizgu. Nie wiem czy coś u mnie się dzieje z elektromagnesem czy coś innego że taki a nie inny prąd idzie.Czy wiesz, że w pozycji AUTO, przez przewody: zielony i żółty płynie prąd o wartości od kilku mA do prawie 5A?
Do tego coś podejrzanego dzieję się w trybie AUTO ale to już było zanim wsadzilem USEL-a, więc jeżdziłem z wyjętym bezpiecznikiem nr 13 żeby tylko napędzał tył. A mianowicie tak jakby za szybko załączał mi przód bo przy ostry skręcaniu na skrzyżowaniach nawet przy nie dużych prędkościach poszarpywał, jakby coś przeskakiwało. Musiałem przy skręcaniu na skrzyżowaniach ruszać na małym gazie. Bezpiecznik chwilowo rozwiązał problem a teraz mam bezpiecznik na miejscu ale mam USEL-a.
Zauważyłem po podłączeniu woltomierza, że TOD wraz ze wzrostam prędkości pojazdu a także prędkości obrotowej podaje wyższe napięcie.Na postoju 1,9V i wzrasta: 20km/h - 2,8V, 40 - 4,4, 60 - 6,5 itd. dalej nie sprawdzałem bo nie mialem gdzie. To zjawisko chyba jest raczej normalne, ale zauważyłem że na postoju jak dodałem gazu do ok. 3000obr/min to napiecie na EM poszło 5V - i tu pytanie czy to normalne że po przegazowaniu napięcie z TOD-a wzrasta, bo to poniekąd tłumaczy czemu szarpie przy ruszaniu na skręconych kołach nawet na AUTO, jak poda 5V to już takie mocniejsze spięcie na EM - dla tego też trochę wyjaśnia czemu na skręconych kolach musiałem raczej ruszać z małym gazem.











)








