Chciałbym Was zapytać o przygotowanie Sorento do zimy (a będzie to moja pierwsza zima z autem 4x4). Mianowicie chodzi dokładniej o opony. Obecnie mam opony chyba cało sezonowe (przód napewno) w rozmiarze 245/65/R17.
Piewrsze dwie sztuki (przód) to Hankook Dynapro HP2 - na nich też jest rysunek śnieżynki.
Tył to opony Goodride SU307AWD - na nich nie widzę śnieżynki, więc nie mam pewności czy są całosezonowe.
I teraz moje pytanie. Jakie najlepiej mieć opony do tego samochodu, skoro ma napęd 4x4.
Komplet nowych opon to koszt w granicach ponad 2000zł, używki nie bardzo mi się widzi kupować bo to też koszt w granicach 1000zł. Zastanawiam się jeszcze czy w zimie warto jeździć na całosezonowych oponach, czy to ma sens i jak auto się prowadzi na takich oponach. Skoro mam dwie przednie w bardzo dobrym stanie z 2013 roku to może warto dokupić dwie opony też całosezonowe. Jezeli nie warto jezdzić na całosezonowych oponach to prosze o komentarz, może ktoś ma doświsczenia w tym temacie. Dziękuję





Auto takie już kupułem.


Proszę o rady i sugestie.