Winowajcą okazało się łożysko przedniego koła.

Ten element powinien się błyszczeć..

Łożyska w Sorento nie dają takich samych sygnałów , że coś jest z nimi nie tak jak inne osobowe samochody.
Słychać jedynie lekki chrobot i to nie podczas jazdy na wprost a lekko skręcając.
Łożysko takie potrafi w czasie jazdy zatrzymać się , czyli " stanąć dęba"
Objawia się to w ten sposób , że jedziemy np 70 km na godzinę i nagle staje nam łożysko w prawym kole.
Prawe koło staje , lewe kreci się nadal utrzymując prędkość.
Auto gwałtownie skręca w prawo ... nie muszę mówić co może się stać .
Proponuję zrobić test , ruszyć powoli do przodu , na równym asfalcie i wykonując lekkie skręty kierownicą w prawo i lewo wczuć się w kierownicę , czy nie słychać lekkiego chrobotu .
Jaga z eMerem nie muszą tego robić , mają ok.












USEL inside 

