Hej, podepnę się pod temat i odgrzeję kotleta... I na mnie przyszła kolej, aby wymienić tuleje w wahaczach. Oczywiście ich wyjęcie graniczy z cudem, pozostaje tylko próba z piłą szablastą jak pokazał wyżej
tabast... ale... na horyzoncie pojawiła się inna opcja: Mój czołg jest z listopada 2007 - 2,5 CRDI 170 KM, a w moje ręce wpadły wahacze z Sorento z 2005 roku z tym samym motorem...wahacze wyglądają tak samo, ale rozmiary tulei są inne

Wg nr VIN mojego auta (KNEJC 52 48 75 69 93 49) powinny być: dwie ok 53mm i dwie ok 56mm średnicy, a otwory w wahaczach, które dostałem mają ok 51mm
Przed liftem tuleje były mniejsze? (w ogóle nie są dostępne w hurtowaniach w takim rozmiarze) Rozumiem, że wahacze z 2005 mogę sobie wy***piaskować i na ścianę pamiątka? ;) Aczkolwiek patrząc po ogłoszeniach w sieci, każdy pisze, że wahacz pasuje do Sorento I 2002 -2009 lub 2002 - 2006, a moja jak wspomniałem 2007

cóż począć, co? Najprościej obecne poszły by w kawałki "boshem", a w ich miejsce używki z nowymi tulejami i sworzniami...
2007 - 2,5 170KM - automat.